Świetny rok, który będziemy długo wspominać

Dobiegający końca 2017 rok był dla nas udany niemal pod każdym względem. W poniższym tekście postanowiliśmy przypomnieć najważniejsze momenty z ostatnich 365 dni.

Początek 2017 roku to przede wszystkim rywalizacja o awans do I ligi. Po bardzo udanej rundzie jesiennej, gnieźnianki przystąpiły z kompletem zwycięstw do ostatecznej batalii o prawo gry w wyższej lidze w sezonie 2017/2018. Przerwa zimowa nie wytrąciła z rytmu podopiecznych Roberta Popka i Romana Solarka. MKS PR URBIS w dalszym ciągu deklasował kolejnych przeciwników, wygrywając często ze znaczną przewagą. Kropka nad „i” została postawiona 12 marca w meczu 11. kolejki przeciwko KS AP Poznań. Gnieźnieńskie szczypiornistki zwyciężyły w stolicy Wielkopolski 41:24, co ostatecznie przypieczętowało pierwsze miejsce w tabeli II ligi. To z kolei miało być przepustką do udziału w barażach o awans do zaplecza Superligi. Miało, ponieważ ze względu na brak chętnych baraże odwołano, a MKS PR URBIS automatycznie znalazł się w gronie pierwszoligowców.
W ślady znakomicie grającej pierwszej drużyny poszły juniorki młodsze. Zwycięstwa w kolejnych meczach sprawiły, że zawodniczki MKS-u znalazły się w gronie czterech najlepszych ekip w kraju i udały się do Karczewa, gdzie stanęły do ostatecznej batalii o mistrzostwo Polski. Po zdecydowanym triumfie w półfinale z ekipą z Tomaszowa Mazowieckiego apetyty na złoty medal wzrosły jeszcze mocniej, tym bardziej, że rywalkami w finałowym starciu miały być zawodniczki Vambresii Wąbrzeźno, które w półfinale musiały uznać wyższość gnieźnianek. Niestety, w decydującym pojedynku nie mieliśmy, tak upragnionej przez nas, powtórki z rozrywki. Nie zmienia to faktu, że srebrny medal jest i tak znakomitym wynikiem.
Przerwa pomiędzy sezonami nie przyniosła kadrowej rewolucji. Zdecydowana większość zawodniczek, która wywalczyła awans w dalszym ciągu broniła barw MKS-u. Do drużyny dołączyły ponadto Kasia Nowak i Kamila Olejniczak. Zgrany zespół nie przestraszył się przeciwniczek z wyższej klasy rozgrywkowej. Bilans 6-3 na półmetku tegorocznego sezonu i trzecie miejsce w tabeli jest, jak na bieniaminka, wynikiem więcej niż dobrym. Ponadto niemal każdemu spotkaniu, szczególnie jeśli jest rozgrywane w hali przy ulicy Paczkowskiego, towarzyszą znakomite emocje, a losy pojedynków ważą się często do ostatnich sekund. To znakomita odmiana dla kibiców, którzy w poprzednim sezonie oglądali bardzo często jednostronne spotkania.

MKS PR URBIS z powodzeniem walczył także w Pucharze Polski. Po wyeliminowaniu KS AP Poznań oraz MUKS Lider Świebodzin przed gnieźniankami prawdziwe wyzwanie w postaci pojedynku z obrońcą trofeum – Metraco Zagłębie Lubin. To będzie jednak części historii, jaka zapisze się na karcie 2018 roku.
Podsumowując miniony rok nie sposób nie wspomnieć o sukcesach juniorek młodszych oraz młodziczek, które także jesienią dzielnie walczą na wielkopolskich boiskach. Juniorki młodsze zajmują obecnie drugie miejsce, a dwie ekipy młodziczek liderują w swoich grupach. To świetny prognostyk, przed kolejną częścią sezonu, a być może zapowiedź ponownego znakomitego wyniku na miarę juniorek młodszych z poprzedniego sezonu.

Na koniec najważniejsza część tego podsumowania – Wy, drodzy Kibice. Przez cały rok, niezależnie od rangi i wagi spotkania, mogliśmy liczyć na waszą liczną obecność. Jesteście naszą największą motywacją do jeszcze cięższej pracy, a Wasza radość to dla nas najwyższe wyróżnienie. Dziękujemy!
Do zobaczenia w 2018 roku!

O autorze:

Śledź go na Twitter / Facebook.